Zupełnie nieoczekiwanie, w tym roku postanowiłem spróbować swoich sił w uprawie pomidorów indeterminantnych, a mój wybór padł na odmianę Brandywine. Przygotowałem worki GrowBag, które wydawały się idealnym rozwiązaniem, aby zaoszczędzić miejsce na balkonie. Niestety, mimo wszelkich starań, moje pomidory nie rosną tak, jak powinny. Liście żółkną, a owoce są małe i niedojrzałe. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jakie są wasze sprawdzone metody na udaną uprawę tej odmiany w workach?
Tak, musisz uważać na nawadnianie. Brandywine potrzebuje sporo wody, ale pamiętaj, aby nie przesadzić. Może warto zainwestować w system kroplowy, jeśli masz problem z regularnym podlewaniem?
Moje rosną świetnie! Użyłem nawozu organicznego BioBizz Bio-Grow, który dodał im wigoru. Poza tym, regularnie przycinam pędy boczne, żeby nie traciły energii na zbędne liście.
Zaraz, zaraz, a co z miejscem? W workach GrowBag warto zostawić trochę przestrzeni między roślinami, żeby mogły swobodnie rosnąć. Ostatnio znalazłem fajny artykuł na ten temat, gdzie sugerowano 30 cm odstępu między sadzonkami. Może to rozwiąże twój problem?
Nie ma co panikować, Brandywine to kapryśna odmiana. Może spróbuj dać im więcej słońca? U mnie to zdziałało cuda. Po przeniesieniu na bardziej nasłonecznione miejsce, liście zaczęły wracać do zdrowia! ☀️
Autor
Publikacje
1 /6
Musisz się zalogować, aby odpowiedzieć na ten temat.
OFFLINELIVE
Fishmaniak to paradoksalnie forum społecznościowe gdzie możesz wyrazić się na każdy temat. Słuchaj ulubionej muzyki i udzielaj się w tematach bliskich Twemu sercu.