Zaskoczyło mnie, jak często zdarza się, że mówię „tak”, mimo że nie chcę. Czasami czuję się, jakbym był marionetką, a inni pociągają za sznurki mojej zgody. W związku z tym, postanowiłem poszukać sposobów na to, by nauczyć się odmawiać bez poczucia winy. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii? Jakie techniki pomogły Wam ustawić granice w relacjach, a jednocześnie nie czuć się przy tym źle?
Znalazłem bardzo pomocny sposób, który polega na wykorzystaniu „ja” w komunikacji. Zamiast mówić „Nie, nie mogę”, lepiej powiedzieć „Nie, nie czuję się na siłach, by to zrobić”. Takie sformułowanie pozwala wyrazić swoje uczucia i jednocześnie stawia granice. Warto też ćwiczyć to w małych sytuacjach, żeby nabrać pewności.
Czasami czuję, że muszę prześwietlić ludzi, którzy nie szanują moich granic. Jeśli ktoś nie potrafi przyjąć odmowy, to może warto zastanowić się, czy taka osoba naprawdę jest mi potrzebna w życiu. 🤔
Zdecydowanie warto przemyśleć, co daje nam zgoda, a co odbiera. Często jest to tylko chwilowa ulga, a potem pojawiają się wyrzuty sumienia. Polecam stworzyć sobie listę priorytetów, która pomoże mi łatwiej podejmować decyzje. Kiedy już wiem, co jest dla mnie najważniejsze, łatwiej będzie mi powiedzieć „nie” w sytuacjach, które nie są zgodne z moimi celami.
Cały proces wymaga czasu i praktyki. Nie ma co się spieszyć. Każda odmowa to krok w stronę większej pewności siebie. Warto też pamiętać, że mamy prawo do swoich granic, a nie każdy musi nas akceptować w każdej sytuacji. To my jesteśmy twórcami swoich granic, a nie inni ludzie.
Autor
Publikacje
1 /7
Musisz się zalogować, aby odpowiedzieć na ten temat.
OFFLINELIVE
Fishmaniak to paradoksalnie forum społecznościowe gdzie możesz wyrazić się na każdy temat. Słuchaj ulubionej muzyki i udzielaj się w tematach bliskich Twemu sercu.