Kto by pomyślał, że roślina z Indii może mieć tak wielki wpływ na nasz organizm? Zaczęłam stosować ekstrakt z ashwagandhy KSM-66 w nadziei, że pomoże mi zredukować poziom kortyzolu, zwłaszcza nocą. Słyszałam, że ma właściwości adaptogenne, ale nie jestem pewna, czy to naprawdę działa. Zastanawiam się, czy ktoś z was ma doświadczenie w tej kwestii? Chętnie poznam wasze opinie i ewentualne rezultaty.
Nie wiem, czy zależnie od pory dnia, ale w moim przypadku wieczorne przyjmowanie ashwagandhy sprawia, że zasypiam szybciej, a nie czuję się zamulona rano. To może być strzał w dziesiątkę!
Autor
Publikacje
1 /6
Musisz się zalogować, aby odpowiedzieć na ten temat.
OFFLINELIVE
Fishmaniak to paradoksalnie forum społecznościowe gdzie możesz wyrazić się na każdy temat. Słuchaj ulubionej muzyki i udzielaj się w tematach bliskich Twemu sercu.